To tradycyjna zupa podawana podczas Wigilii w moim rodzinnym domu.
Suszone grzyby, lekki warzywny wywar i czysty zakwas żurkowy powoduje, że zupa ta ma niezapomniany smak.
Składniki:
- 30 g suszonych grzybów
- 1 marchewka
- 1/2 pietruszki
- kawałek selera
- 1 mała cebulka
- 1 łyżka oleju
- 500 ml zakwasu na żurek
- sol z cytryny lub ocet jabłkowy do zakwaszenia zupy
- sól, pieprz,listek laurowy , ziele angielskie
Wykonanie:
Grzyby płuczemy , zalewamy litrem wody i odstawiamy na dwie godziny do namoczenia. Gotujemy do miękkości. Warzywa obieramy , zalewamy dwoma litrami wody , dodajemy pieprz w ziarnach ( kilka kulek), liść laurowy , ziele angielskie , sól i gotujemy lekki wywar warzywny. Cebulkę kroimy w kostkę i podsmażamy na oleju do lekkiego zrumienienia. Do warzywnego buliony wlewamy żurek, wodę w której gotowały się suszone grzyby i dodajemy cebulkę. Gotujemy 15 minut i przecedzamy. Przecedzony wywar doprawiamy solą, pieprzem mielonym , sokiem lub octem .Wrzucamy kilka pokrojonych grzybków ( resztę grzybów zużywamy do pierogów lub bigosu).
Podajemy z ziemniakami z wody lub po prostu z kromeczką chleba ( tak jemy go w naszej rodzinie).
W zależności od tego jakie weźmiemy grzyby ( borowiki lub podgrzybki) wywaru grzybowego dolewamy więcej lub mniej. Barszcz nie ma być gorzki , a jeśli użyjemy samych podgrzybków może taki się stać gdy dodamy cały wywar.
