Bardzo lubię zupę szczawiową. W dzieciństwie jechaliśmy na wał, nad San i rwaliśmy młody, dziki szczaw. Taki szczaw jest kwaśniejszy i bardziej aromatyczny niż odmiany uprawowe. Oczywiście nie musicie szukać jakiejś łąki z dzikim szczawiem ale warto kupić pęczek świeżego. W tej potrawie wykorzystamy nie tylko liście ale również ogonki, które najczęściej odrzucamy. Jako ,że zupa miała być wegańska dodatek gotowanego na twardo jajka odpadał. Już się pogodziłem z tym , gdy wpadłem na pomysł oszukania trochę kubków smakowych za pomocą tofu i soli kala namak. Zupa wyszła genialna. To najlepsza szczawiowa jaką jadłem w życiu.
Składniki:
- 1 duży pęczek szczawiu
- 1 cebula
- 2 łyżki nasion słonecznika lub nerkowców
- 3 młode ziemniaczki
- 1 młoda marchewka
- 1/2 pęczka szczypiorku lub dymki
- 1/2 pęczka koperku
- 1 łyżka oleju
- 1/2 kostki naturalnego tofu
- 1/2 łyżeczki soli kala namak ( czarna himalajska)
- 1/2 łyżeczki kurkumy
- 1 łyżka syropu z agawy lub 1 łyżeczka cukru
- 1 listek laurowy
- 2 ziarenka ziela angielskiego
- sól , pieprz
Wykonanie:
Tofu kroimy w kostkę, wrzucamy do małego rondelka. Dodajemy sól kala namak, kurkumę i zalewamy wodą. Wody powinno być centymetr ponad tofu. Gotujemy przez 15 minut na wolnym ogniu.
Cebulę obieramy i kroimy w grubą kostkę. W garnku rozgrzewamy olej i wrzucamy cebulę. Dorzucamy słonecznik lub nerkowce i smażymy aż cebula zmięknie. Zalewamy ją 1/2 litra wody i gotujemy przez 15 minut. Całość wlewamy do blendera kielichowego, dodajemy ogonki liściowe naszego szczawiu i miksujemy na jednolitą masę.
W garnku zagotowujemy litr wody i wrzucamy pokrojone w kostkę ziemniaki oraz marchewkę pokrojoną w słupki lub półkrążki. Dodajemy pół łyżeczki soli, listek laurowy i ziele angielskie. Gotujemy aż warzywa będą prawie miękkie. Dodajemy zblendowaną masę cebulową, pokrojoną dymkę oraz umyty i pokrojony szczaw. Zagotowujemy. Na koniec siekamy koperek , który wrzucamy do garnka z zupą. W zupie ląduje również odcedzone tofu. Doprawiamy solą i mielonym pieprzem.


0 comments on “Zupa szczawiowa-wersja wegańska”Add yours →